Angielska wioska, święta i tajemnica – „Zagadka świątecznej zbrodni”

zagadka świątecznej zbrodni

Klasyczny kryminał, świąteczna sceneria i wyraźne inspiracje Agathą Christie — „Zagadka świątecznej zbrodni” Susan Gilruth ma wszystkie elementy idealnej zimowej lektury. Pytanie tylko, czy autorka potrafi wykorzystać je równie skutecznie jak jej słynna poprzedniczka.

Święta, sekrety i zbrodnia

Jeżeli ktoś z Was lubi świąteczny klimat w duchu klasycznych kryminałów Agathy Christie, „Zagadka świątecznej zbrodni” będzie strzałem w dziesiątkę. Tym bardziej że obie autorki żyły i tworzyły w niemal tym samym czasie, co wyraźnie widać w podobnym stylu narracji, konstrukcji fabuły oraz sposobie kreowania bohaterów. Gilruth z dużą dbałością oddaje realia epoki i charakterystyczną dla niej obyczajowość, dzięki czemu lektura ma bardzo „retro” klimat.

zagadka świątecznej zbrodni

Mała wioska, wielka tajemnica

Akcja rozgrywa się w niewielkiej angielskiej wiosce, nad którą unosi się aura nadchodzących świąt. Wśród przygotowań, spotkań i pozornej sielanki do statecznej rodziny doktora przybywa ich przyjaciółka. Choć atmosfera jest pozornie ciepła i świąteczna, w tle pobrzmiewa echo niechęci wobec pewnego osobliwego, nielubianego przez mieszkańców mężczyzny. Wkrótce dochodzi do tragedii, a spokojna miejscowość zostaje postawiona w stan gotowości.

Lee, będąca gościem doktora i jego żony, próbuje rozwikłać zagadkę śmierci osoby, która jeszcze niedawno przebywała w ich domu. Co wydarzyło się tuż przed zgonem? Kto miał motyw, a kto tylko idealne alibi? Tajemnic i niedopowiedzeń jest wiele, a każdy z mieszkańców zdaje się coś ukrywać.

Klasyczna zagadka w nowym wydaniu

Susan Gilruth wyraźnie podąża śladami Christie — zarówno w konstrukcji intrygi, jak i w sposobie mylenia tropów oraz stopniowego odsłaniania prawdy. Rozwiązanie okazuje się nieoczywiste, a podsuwane czytelnikowi wskazówki skutecznie wprowadzają w błąd. Mam jednak wrażenie, że autorka momentami zbyt mocno rozciąga fabułę — historia bywa przegadana, podczas gdy Christie operowała większą zwięzłością i precyzją.

Dla kogo jest ta książka?

Mimo to „Zagadka świątecznej zbrodni” pozostaje przyjemnym, klasycznym kryminałem, idealnym na zimowy wieczór. To propozycja szczególnie dla tych, którzy tęsknią za klimatem dawnych angielskich zagadek, spokojnym tempem narracji i intrygą, która bardziej angażuje umysł niż epatuje sensacją.

„Zagadka świątecznej zbrodni”
Susan Gilruth
Wydawnictwo Zysk

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *