„Jak we mgle” – recenzja thrillera Sarah Pekkanen. Czy miłość może prowadzić do zbrodni?

jak we mgle okładka

Czy miłość może stać się usprawiedliwieniem dla zła? Sarah Pekkanen w powieści „Jak we mgle” prowadzi czytelnika przez pełną napięcia historię o rodzinnych więziach, obsesji i tajemnicach, które po latach upominają się o prawdę.

Sarah Pekkanen ponownie udowadnia klasę

Są nazwiska, po których nową książkę sięgam bez chwili wahania. Wśród autorek thrillerów psychologicznych Sarah Pekkanen od dawna zajmuje u mnie szczególne miejsce. Najpierw zachwycała czytelników powieściami pisanymi w duecie, a dziś z powodzeniem udowadnia, że również solo potrafi tworzyć historie, które trzymają w napięciu do ostatnich stron. Jej twórczość z pewnością przypadnie do gustu miłośnikom książek Freidy McFadden czy B.A. Paris.

Jak cienka potrafi być granica między miłością a złem? W którym momencie troska przeradza się w obsesję? I czy uczucia mogą stać się usprawiedliwieniem dla czynów, których w innych okolicznościach nigdy byśmy nie zaakceptowali?

jak we mgle okładka

Miłość, która przekracza granice

Sarah Pekkanen stawia odważną tezę, czyniąc osią swojej powieści obsesyjną miłość. Co istotne, nie ogranicza jej wyłącznie do relacji romantycznych. Pokazuje, że równie silna, a czasem nawet bardziej niebezpieczna, może być miłość rodzica do dziecka. To właśnie ona staje się fundamentem decyzji, których konsekwencje bohaterowie będą ponosić przez długie lata.

W centrum wydarzeń znajdują się matka i córka. Choć każda prowadzi własne życie, łączy je niezwykle silna, wręcz nierozerwalna więź. Wszystko zmienia się w chwili, gdy nad rodziną zawisa widmo nieuleczalnej, postępującej choroby. Dotychczasowy układ sił odwraca się – matka staje się bezbronna niczym dziecko, a córka przejmuje rolę opiekunki. Z każdą kolejną stroną napięcie rośnie, a przeszłość coraz mocniej wdziera się do teraźniejszości. Dawno pogrzebane sekrety wracają, uruchamiając lawinę wydarzeń, nad którą nikt nie jest już w stanie zapanować.

Relacja matki i córki w cieniu nieuleczalnej choroby

„Jak we mgle” to thriller psychologiczny, który tylko pozornie wydaje się prostą historią. Pod spokojną powierzchnią kryje się narastający mrok, odsłaniany stopniowo wraz z rozwojem fabuły. Sarah Pekkanen bardzo sprawnie manipuluje oczekiwaniami czytelnika, raz po raz zmieniając kierunek opowieści i skutecznie wodząc go za nos.

Akcja jest dopracowana, a większość wydarzeń wypada bardzo wiarygodnie. Pojawił się wprawdzie jeden element, który wydał mi się nieco naciągany i w rzeczywistości mógłby się nie obronić, jednak nie wpłynęło to znacząco na przyjemność z lektury. Wręcz przeciwnie – z dużym zaangażowaniem śledziłam kolejne tropy i próbowałam rozwikłać zagadkę przed bohaterami.

Thriller, który stopniowo odsłania swój mrok

Co ciekawe, jako rodzic potrafiłam zrozumieć motywacje niektórych postaci, choć absolutnie nie oznacza to akceptacji ich wyborów. I właśnie to uważam za największą siłę tej powieści – zmusza do zadawania sobie niewygodnych pytań o granice miłości, poświęcenia i odpowiedzialności.

Sarah Pekkanen po raz kolejny udowadnia, że doskonale odnajduje się w thrillerach psychologicznych. Jeśli lubicie historie, które nie epatują brutalnością, lecz budują napięcie emocjami, tajemnicami i moralnymi dylematami, „Jak we mgle” zdecydowanie warto dopisać do swojej listy lektur.

Kilka słów o innej książce autorki: Niepokój ukryty w ścianach: „Dom ze szkła” Sarah Pekkanen – Książka w pigułce

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *