
True crime z nutą nadprzyrodzonego: o książce „Klątwy, duchy i zbrodnie” Renaty Kuryłowicz
W październiku, gdy wieczory stają się coraz dłuższe, a światło świec zastępuje słońce, lubię sięgać po książki, które pozwalają zajrzeć w ciemniejsze zakamarki ludzkiej natury.








