„Gniazdo” to książka, która wciąga od pierwszych stron, porusza najgłębsze emocje i ukazuje brutalną rzeczywistość życia w przemocowym małżeństwie. Historia Ciary, matki dwóch córek, zmusza do refleksji nad rolą miłości, strachu i siły w zmaganiach z bezlitosną codziennością.
Dlaczego „Gniazdo” to książka, którą trzeba przeczytać
Gdybym miała polecić Wam tylko jedną książkę do przeczytania w najbliższym czasie, byłby to właśnie ten tytuł. Lubię, gdy lektura nie jest jedynie zapychaczem – czymś, co przeczytasz, by miło spędzić czas i idziesz dalej. Coraz bardziej przekonuję się do książek, które poruszają moją wrażliwą strunę, sprawiają, że wylewa się ze mnie wachlarz skrajnie różnych emocji, a historia nie kończy się wraz z ostatnim rozdziałem, lecz rezonuje we mnie jeszcze długo po odłożeniu książki. Taką historią jest „Gniazdo”.

Realizm i emocje – historia, która wstrząsa
Nie ukrywam, że zmęczyłam się książkami, w których krew leje się litrami, a realia bohaterów mają niewiele wspólnego z rzeczywistością. I nagle w moje ręce trafia historia tak namacalna, tak prawdziwa, tak ściskająca za serce i łudząco przypominająca los wielu kobiet, matek, żon, które stoją pod ścianą i nie widzą wyjścia z impasu, że trudno opisać emocje, jakie to wszystko wywołuje. Śmiem twierdzić, że autorka w dużym stopniu opierała się na własnym doświadczeniu, bo nigdzie indziej nie znalazłam tak skrupulatnie odwzorowanego życia z dziećmi: połączenia poczucia bezradności z nadludzką siłą, jaką matka potrafi znaleźć, by zapewnić przetrwanie swoim dzieciom.
Ciara – matka w pułapce perfekcyjnej fasady
Na zewnątrz życie Ciary – żony urzędnika państwowego i matki dwóch córek -wydaje się idealne. Masz męża, dzieci, dobrze prosperującą codzienność, a ta jedna koleżanka nie może zajść w ciążę lub znajomy od lat szuka drugiej połówki? Wygląda pięknie, lecz pod fasadą kryje się strach, napięcie i frustracja. Autorka od pierwszych stron serwuje czytelnikowi niepokój, subtelny lęk, który rezonuje w głowie odbiorcy. Gdy w treści pojawia się postać męża, od razu widać, gdzie tkwi sedno problemu. Czytając, czułam wraz z bohaterką obezwładniający, paraliżujący strach i miałam nieustanne obawy o to, jak zakończy się ta historia, być może dlatego, że media często serwują nam podobne tragedie bez happy endu.
Przemoc subtelna, codzienność brutalna
Gdy na scenę wkraczają dzieci, perspektywa się zmienia. Ile razy możesz odchodzić, gdy w grę wchodzą niewinne, bezbronne istoty, dostrzegające kryzys małżeński, odbierające głęboko skrywane emocje dorosłego, stające się mimowolnymi ofiarami ludzi, którzy mieli zapewnić im poczucie bezpieczeństwa i bezgraniczną miłość.

Dzieci w centrum kryzysu – zmiana perspektywy
Ogromnym plusem „Gniazda” jest realistyczne podejście do tematu. To nie tylko walka z przemocowym partnerem, który subtelnie manipuluje, co dla wielu z nas może być niezauważalne, ale również wierne odtworzenie brutalnej codzienności: znalezienia dachu nad głową, pracy z dziećmi u boku, zmagań samotnego rodzica i tego, jak społeczeństwo postrzega jego sytuację. Życie oprawcy staje się prostsze; sensem jego istnienia jest kontrola nad partnerką. Nie zdradzając szczegółów, każdy uważny czytelnik może wyrobić sobie zdanie, skąd biorą się negatywne zachowania partnera.
Nadzieja i siła – przesłanie „Gniazda”
„Gniazdo” to studium życia wzięte: małżeństwo nacechowane przemocą, pasywno-agresywne zachowania, subtelna manipulacja, która dla osób z zewnątrz może przejść niezauważona, ale dla matki, która zrobiłaby wszystko dla swoich dzieci, boli wyjątkowo. Każda matka czytająca tę książkę zrozumie, ile kosztuje życie w poczuciu lęku, zależności i w nieustannym napięciu. Wyjście z tej spirali jest trudne, a historia daje nadzieję i pokazuje, jak ciężko uwolnić się spod pręgierza oprawcy, gdy w grę wchodzą dzieci i gdy ich dobro stawiane jest na pierwszym miejscu.
Dla kogo jest ta książka?
„Gniazdo” znajdzie odbiorców wśród tych, którzy cenią autentyczne historie: nieugłaskane, niekoloryzowane, mocno osadzone w realiach życia. Dla tych, którzy nie boją się wzruszać, przeżywać skrajnych emocji, a być może także odnaleźć w sobie siłę, by uwolnić się spod dominacji przemocowego partnera, będzie to lektura idealna.
„Gniazdo”
Roisin O’Donnell
Wydawnictwo Albatros
Więcej o książce tutaj; GNIAZDO – Roisin O’Donnell – Wydawnictwo Albatros
